Na celowniku chińskich klubów znalazł się kolejny piłkarz grający na co dzień w Europie. Chodzi o Islama Slimaniego, którego jednak menedżer Leicester City Claudio Ranieri puszczać nie zamierza.
Claudio Ranieri nie sądzi, by Slimani miał odejść z Leicester City
Reprezentant Algierii do ekipy mistrzów Anglii trafił latem poprzedniego roku z portugalskiego Sporting CP. Lisy zapłaciły za niego 30 milionów euro i na razie wydatku nie żałują. Inna sprawa, że uczestniczącym do niedawna w Pucharze Narodów Afryki piłkarzem interesuje się chiński Tianjin Quanjian.
Według dziennikarzy z Wysp Azjaci mogliby wyłożyć za Algierczyka nawet 50 mln euro. Menedżer Claudio Ranieri nie uważa jednak, by przenosiny zawodnika na Wschód były możliwe.
– To spekulacje. Slimani nie jest na sprzedaż – zaznacza Włoch i dodaje: – Niczego nie potwierdzam. Nie lubię rozmawiać o spekulacjach, wszystkiego dowiecie się w ciągu sześciu dni.
Slimani jest bardzo ważnym dla Leicester City zawodnikiem. W tym sezonie napastnik ten rozegrał łącznie 16 spotkań, w których strzelił sześć bramek.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.