Marcin Wasilewski nie będzie zbyt dobrze wspominał wtorkowego meczu z Chelsea. Doświadczony Polak otrzymał od Claudio Ranieriego szansę na grę, jednak nie spisał się zbyt dobrze, a jakby tego było mało, pod koniec regulaminowego czasu gry został wyrzucony z boiska z czerwoną kartką.
Obrońca Lisów przez całe spotkanie prezentował się dość przeciętnie i popełnił kilka poważnych błędów. Czarę goryczy przelało zachowanie Wasilewskiego pod koniec meczu, kiedy to w bezmyślny sposób osłabił on swój zespół. Grające w „dziesiątkę” Leicester nie dało rady ekipie Chelsea i przegrywając (2:4) pożegnało się z Pucharem Ligi Angielskiej.
Do postawy „Wasyla” odniósł się wspomniany Ranieri, który nie miał po końcowym gwizdku zbyt zadowolonej miny. – Marcin to zawodnik, który gra bardzo agresywnie i zdecydowanie, ale powinien częściej trzymać nerwy na wodzy i starać się zachowywać spokój – powiedział Włoch.
– Nie zamierzamy go jednak obwiniać za porażkę, wszystko jest w porządku. To dla nas ważny piłkarz, który daje całej drużynie mnóstwo dobrej energii – dodał menedżer Lisów.
36-latek wystąpił w obecnym sezonie w dwóch spotkaniach na wszystkich frontach w barwach Leicester. W tym czasie spędził na boisku 179 minut.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.