Raphinha traci kontrolę! Awantura z sędzią, trenerem i kolegą z drużyny
Po remisie z Betisem Raphinha całkowicie stracił panowanie nad sobą. Jego pomeczowe zachowanie zszokowało nawet najbliższych kolegów z drużyny.
Wczorajszy dzień przyniósł dwa zaskakujące wyniki w La Liga. Valencia odniosła swoje pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie — i to na Santiago Bernabéu! Z kolei Barcelona nie wykorzystała potknięć rywali i jedynie zremisowała z Realem Betis, przyszłym rywalem Jagiellonii w europejskich pucharach.
Po meczu Barcelony najwięcej mówiło się jednak o skandalicznym zachowaniu Raphinhi. Od czasu głośnej sprzeczki podczas meczu z Argentyną piłkarz wyraźnie nie jest sobą. W końcówce spotkania z Betisem wdawał się w słowne starcie z sędzią liniowym, a po meczu emocje zupełnie wzięły nad nim górę.
Najpierw, schodząc do szatni, miał emocjonalną wymianę zdań z trenerem Flickiem, który próbował go uspokoić – Raphinha jednak nadal krzyczał na sędziów, odpychając przy tym niemieckiego szkoleniowca. Przy tunelu czekał już na niego Marc-André ter Stegen, który również chciał ostudzić emocje kolegi. Zamiast rozmowy, doszło do krótkiej, fizycznej szarpaniny.
Niepokojące sceny i wewnętrzna niesubordynacja w szeregach zespołu mogą okazać się bardzo kosztowne. Barcelona już za kilka dni zmierzy się z Borussią Dortmund w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a sytuacja, w której jeden z liderów drużyny nie potrafi zapanować nad emocjami, z pewnością nie napawa kibiców optymizmem.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.