Bramkarzami Polska stoi. Nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości, wszak największa konkurencja w naszej reprezentacji panuje właśnie na tej pozycji. Aktualnie elita polskich goalkeeperów występuje w lidze angielskiej. Jak na starcie nowego sezonu wygląda ich sytuacja w klubach?
W kadrach zespołów Premier League znajduje się obecnie czterech Polaków, a aż trzech z nich to bramkarze. Artur Boruc, Łukasz Fabiański oraz Wojciech Szczęsny w komplecie zostali powołani przez Adama Nawałkę na pierwsze spotkanie eliminacji mistrzostw Europy z Gibraltarem. Na tym jednak podobieństwa między nimi się kończą – w drużynach klubowych każdy z nich cieszy się bowiem zupełnie innym statusem.
Raz na wozie…
Najmocniejszą pozycję w swoim klubie ma Wojciech Szczęsny. 24-latek rozpoczął właśnie czwarty sezon w roli podstawowego bramkarza Arsenalu Londyn. Jak do tej pory we wszystkich meczach Kanonierów Polak rozegrał pełne 90 minut. Przyczynił się do zwycięstwa nad Manchesterem City w batalii o Tarczę Wspólnoty (3:0), a także został bohaterem pierwszego meczu IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Besiktasem w Stambule (0:0). Przed sezonem do Arsenalu dołączył David Ospina z francuskiej Nicei. Kolumbijczyk stanowi bardzo silną konkurencję, ale póki co to Szczęsny jest numerem jeden w hierarchii Arsene’a Wengera.
Udane wejście w sezon 2014/2015 zanotował również Łukasz Fabiański. W letnim oknie transferowym 21-krotny reprezentant Polski zamienił Arsenal na Swansea City i wszystko wskazuje na to, że była to decyzja bardzo trafiona. Po siedmiu sezonach w roli zmiennika na Emirates Stadium, Fabiański wreszcie może liczyć na regularne występy. W dwóch pierwszych kolejkach Premier League Polak wystąpił w pełnym wymiarze czasowym, co pokazuje, że trener Garry Monk ceni go wyżej niż 35-letniego Gerharda Tremmela.
… raz pod wozem
W porównaniu do dwóch poprzednich sezonów sytuacja Artura Boruca w Southampton zmieniła się o 180 stopni. Wtedy Polak z powodzeniem walczył o miano pierwszego bramkarza Świętych, a teraz został skreślony już na starcie rozgrywek. Nowy szkoleniowiec Southampton Ronald Koeman ogłosił, że podstawowym bramkarzem jego zespołu będzie Fraser Forster, który trafił do klubu za 12,5 miliona euro z Celtiku Glasgow. W tej sytuacji Boruc, nie mający ochoty siedzieć na ławce rezerwowych, poprosił o zgodę na transfer. Gdzie w sezonie 2014/15 grać będzie nasz reprezentant? Włoskie media donoszą, że możliwy jest powrót Artura Boruca do Serie A, gdzie jego zatrudnieniem interesuje się podobno Cagliari Calcio.
Przynajmniej w najbliższym czasie z rolą rezerwowego będzie musiał pogodzić się nasz jedyny bramkarz w Championship. Bartosz Białkowski przed sezonem przeszedł z grającego w League One (trzecia klasa rozgrywkowa) Notts County do występującego na zapleczu angielskiej ekstraklasy Ipswich Town. W czterech pierwszych kolejkach sezonu 27-latek nawet nie podniósł się z ławki rezerwowych. Menedżer Mick McCarthy stawia jak na razie na Anglika Deana Gerkena.
Wciąż niepewna jest przyszłość byłego bramkarza Manchesteru United, Tomasza Kuszczaka. W trakcie dwóch minionych sezonów Polak z powodzeniem występował w Brighton & Hove Albion, jednak po zakończeniu rozgrywek 2013/14 klub nie przedłużył z nim kontraktu. W ostatnim czasie 11-krotny reprezentant Polski trenował z zespołem Oldham Athletic (League One), jednak wciąż pozostaje bez przynależności klubowej.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.