Po wznowieniu rozgrywek po przerwie zimowej problemy ze zdobywaniem bramek mają piłkarze Jagiellonii Białystok. Klub ze stolicy Podlasia w poniedziałek zagra z Polonią Warszawa, ale bez byłego reprezentanta Polski – Grzegorza Rasiaka.
W trzech dotychczasowych spotkaniach rozegranych wiosną Jagiellonia nie zdobyła ani jednej bramki. W poniedziałek Tomasz Hajto nie będzie mógł skorzystać ze swojego podstawowego napastnika – Grzegorza Rasiaka. Doświadczony snajper nabawił się kontuzji podczas czwartkowego treningu.
– Kiedy ja ostatnio grałem z Polonią w Warszawie to wygrałem. Występowałem wtedy jeszcze w barwach Odry Wodzisław i strzeliłem nawet zwycięską bramkę. W poniedziałek mam zamiar to powtórzyć – mówił kilka dni temu Rasiak.
Wygląda na to, że snajper Jagiellonii będzie musiał odłożyć swoje plany na inny termin.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.