Cristiano Ronaldo być może już w sobotę pobije rekord Raula w liczbie strzelonych dla Realu bramek. Były napastnik Królewskich życzy Portugalczykowi powodzenia.
Cristiano Ronaldo po sześciu latach zostanie najlepszym strzelcem w historii Realu (foto: Łukasz Skwiot)
Oficjalnie CR7 brakuje już tylko dwóch goli, by wyrównać rekord 38-latka. Tymczasem według statystyk prowadzonych przez Królewskich, Ronaldo musi strzelić tylko jedną bramkę.
Tak czy inaczej Ronaldo niebawem będzie na czele klasyfikacji. – Tym, którzy lubią porównania, powiem tak – nie ma słów, by opisać to, co obecnie wyprawiają Cristiano i Messi – mówi Raul. – Cristiano jest niesamowity, biorąc pod uwagę, co osiągnął w ciągu zaledwie sześciu lat. Strzelał średnio ponad 50 goli w sezonie. A mnie ciężko było zdobyć 20! – zachwyca się Hiszpan.
W ostatnich dwóch spotkaniach Ronaldo zdobył osiem bramek. Pięć strzelił Espanyolowi, a kolejne trzy dołożył w starciu z Szachtarem. Wygląda więc na to, że już w sobotę Raul będzie się musiał pożegnać z pierwszym miejscem w klasyfikacji wszech czasów. – Rekordy funkcjonują, ale nigdy nie były dla mnie ważne. Moim celem zawsze było pomaganie moim kolegom z drużyny oraz klubowi, byśmy wygrywali ważne trofea – dodaje.
– Jestem zadowolony z tego, czego udało mi się dokonać, a to, że Cristiano Ronaldo strzeli o wiele więcej bramek, jest oczywiste. Niech dalej zdobywa wiele goli, pomagając w ten sposób drużynie zdobywać trofea – kończy 103-krotny reprezentant Hiszpanii.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.