Real bez litości dla Eibar. Ronaldo trafił z wolnego
Real Madryt nie miał żadnych problemów z dopisaniem na swoje konto kolejnego kompletu punktów. Piłkarze Carlo Ancelottiego pokonali przed własną publicznością Eibar (3:0) i cały czas liczą się w walce o mistrzostwo Hiszpanii.
Cristiano Ronaldo w końcu zdobył gola z rzutu wolnego
Przewaga Królewskich ani przez moment nie podlegała dyskusji. Nie przeszkodził w tym fakt, że Ancelotti dał odpocząć kilku piłkarzom. Na boisku nie zobaczyliśmy m.in. Ikera Casillasa, Daniela Carvajala czy też Karima Benzemy. Jak się okazało, nie miało to większego znaczenia.
Wynik spotkania w 21. minucie otworzył… a jakże, Cristiano Ronaldo, który niedawno przekroczył barierę 300 strzelonych goli dla Realu. Wszystko wskazuje na to, że Portugalczyk wcale nie zamierza się zatrzymywać i będzie chciał pobić kolejne klubowe rekordy.
Na 2:0 jeszcze przed przerwą podwyższył Javier Hernandez. Meksykanin nie otrzymuje zbyt wielu okazji na grę, jednak, gdy już pojawia się na boisku, to raczej nie zawodzi. Tak też był podczas spotkania z Eibar.
Pod koniec spotkania Królewscy podwyższyli prowadzenie. Ostateczny rezultat ustalił Jese, który podobnie jak Hernandez wykorzystał szansę gry w podstawowym składzie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.