Saga transferowa z Luką Modriciem w roli głównej zmierza do końca. Hiszpańskie media donoszą, że Real Madryt zgodził się na warunki finansowe Tottenhamu Hotspur i zdecydował się na wyłożenie za Chorwata 44 milionów euro. Transfer ma zostać sfinalizowany w przeciągu kilku najbliższych dni.
O przeprowadzce Modricia na Estadio Santiago Bernabeu mówi się od kilku tygodni, jednak zainteresowane kluby nie były w stanie dojść do porozumienia w sprawie kwoty odstępnego. Królewscy początkowo zaproponowali za rozgrywającego Kogutów 35 milionów euro, jednak ich oferta została odrzucona. Ostatecznie, Hiszpanie ugięli się pod presją żądań Anglików i zgodzili się na ich warunki.
Real zapłaci za Modricia 44,4 miliona euro i dołoży zmienne uzależnione od przyszłych występów i sukcesów zawodnika w Madrycie.
Jeśli jednak ktoś myślał, że prezes Tottenhamu Daniel Levy zamierza odłożył zarobione pieniądze na konto, ten bardzo się pomylił. Po finalizacji sprzedaży Modricia, Spurs złożą oficjalną ofertę w sprawie pomocnika FC Porto Joao Moutinho. Popularne Smoki oczekują za swojego lidera kwoty 38 milionów euro.
Wielkim zwolennikiem sprowadzenia Moutinho na White Hart Lane jest nowy menedżer Tottenhamu Hotspur Andre Villas-Boas, który miał już okazję pracować z tym zawodnikiem podczas swojej kadencji w Porto.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.