Real Madryt jest coraz bliżej zapewnienia sobie mistrzostwa Hiszpanii. Królewscy pokonali we wczesne niedzielne popołudnie Sevillę FC i już tylko prawdziwy kataklizm może ich pozbawić miana najlepszej drużyny Hiszpanii w sezonie 2011-12.
Cristiano Ronaldo jeszcze kilka dni temu opłakiwał porażkę w półfinale Ligi Mistrzów. W niedzielę cieszył się z wysokiej wygranej nad Sevillą i niemal pewnego mistrzostwa Hiszpanii
Podopieczni Jose Mourinho przystępowali do starcia z Sevillą z siedmioma punktami przewagi nad Barceloną i dzięki efektownej wygranej powiększyli tę różnicę do dziesięciu „oczek”. Jeśli więc Duma Katalonii przegra swój ligowy mecz z Rayo Vallecano, to Blancos już w niedzielny późny wieczór będą oblewać tytuł.
Przewaga Realu nad Sevillą, ani przez moment nie podlegała dyskusji Pierwszego gola dla gospodarzy już w 19. minucie strzelił Cristiano Ronaldo. Portugalczyk otrzymał w polu karnym rywali podanie od Karima Benzemy, zwiódł jednego z obrońców i strzałem w długi róg pokonał bramkarza rywali.
Po zmianie stron strzelał już jednak tylko Benzema. Francuz zdobył gola w 48. oraz 52. minucie i tym samym wybił piłkarzom Sevilli z głowy chęć dalszej walki o korzystny wynik. Mecz zakończył się ostatecznie zwycięstwem Realu 3:0.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.