Real gra z Deportivo o odzyskanie zaufania fanów i nie tylko
– Ten tydzień będzie kluczowy. Z tego, jak się zaprezentujemy w najbliższych meczach będzie można wyciągnąć wnioski co do kwestii, jaka czeka nas w tym sezonie przyszłość – powiedział na konferencji przed spotkaniem z Deportivo trener Realu Madryt Carlo Ancelotti.
Klęska w derbach z Atletico i późniejsze imprezowanie piłkarzy na urodzinach Cristiano Ronaldo (grupa A) i Sary Carbonero (grupa B) mocno poirytowały fanów. Postawiły w ich oczach pod znakiem zapytania zaangażowanie piłkarzy i ich zdolność do odniesienia sukcesów w bieżącej kampanii. Dlatego Ancelotti oczekuje dobrego spotkania i pewnego zwycięstwa.
Wielką zagadką jest to, jak publika na Santiago Bernabeu przywita piłkarzy, a zwłaszcza Cristiano Ronaldo. Za pośrednictwem kolegów wystosował on swego rodzaju komunikat do fanów Realu: weźcie pod uwagę moich sześć lat w tym klubie, a nie tylko ostatni tydzień. Faktem jest, że CR7 słabo gra jednak nie tylko w ostatnich dniach, ale od początku 2015 roku.
Deportivo przyjedzie na Santiago Bernabeu bez kilku ważnych piłkarzy. Nie zagrają Toche, Sidnei, Postiga, Salomao, Insua, Farina i Jose Rodriguez. Trener Victor Fernadez planuje postawienie autobusu przed własną bramką; prawa strona ma być dla przykładu obsadzona dwoma nominalnymi defensorami, a Isaac Cuenca ma zasiąść na ławce rezerwowych. Raczej nie zagra także Cezary Wilk, z którym klub planuje się rozstać po zakończeniu sezonu. Piłkarze z La Coruni liczą na niskie morale rywali po derbowej klęsce i na pomoc publiczności, w postaci deprymowania jej piłkarzy nieprzychylnymi okrzykami.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.