Real Madryt we wczorajszym, późnowieczornym meczu Primera Division wysoko, 6:2, ograł Malagę, co oznacza, że Barcelona musi poczekać z fetowaniem mistrzowskiego tytułu przynajmniej do soboty.
Królewscy, mając za przeciwnika zespół bardzo słabo grający w defensywie, urządzili sobie strzelecki trening. W dodatku w 20 minucie z czerwoną kartką opuścił boisko obrońca Malagi Sergio Sanchez (a pod koniec także Martin Demichelis), zaś w 41 minucie zszedł kontuzjowany bramkarz Willy Caballero. Łupem bramkowym podzielili się: Raul Albiol (2 minuta), Crsitiano Ronaldo (26), Mesut Oezil (33), Karim Benzema (46), Luka Modrić (63) oraz Angel Di Maria (91), a Cristiano w pierwszej połowie zmarnował rzut karny. Dla Malagi strzelili: Roque Santa Cruz (15) i Vitorino Antunes (36).
W drugim wczorajszym meczu Celta Vigo przegrała u siebie 1:3 z Atletico Madryt.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.