Real Madryt pozostaje liderem Primera Division. W sobotnim hicie piłkarze Rafy Beniteza pokonali w delegacji Celtę Vigo 3:1.
Cristiano Ronaldo otworzył wynik spotkania
Gracze Celty Vigo na własnym terenie nie byli w tym sezonie przesadnie gościnni. Na Balaidos poległa m.in. Barcelona, która przegrała tu aż 1:4. Dlatego gospodarze sobotniego starcia mogli do spotkania z Realem podchodzić z dozą optymizmu.
Podopieczni Rafy Beniteza mieli za sobą niezbyt ciekawy i w dodatku nierozstrzygnięty mecz z PSG w Lidze Mistrzów. Pewne było jednak, że Królewscy będą sobie chcieli odbić niepowodzenie z Paryża i pokonać wicelidera Primera Division.
Goście w zasadzie dyskusję na temat ewentualnego zwycięzcy starcia na ligowym szczycie zakończyli już po 23 minutach. Najpierw na listę strzelców wpisał się niezawodny Cristiano Ronaldo, a potem wynik podwyższył Danilo.
Celta była bardzo waleczna i miała swoje okazje na bramkę kontaktową. Upór gospodarzy przełożył się jednak tylko na jednego gola. Więcej było za to kartek. Niewiele po zmianie stron drugi żółty kartonik obejrzał Gustavo Cabral i w efekcie Celistas musieli kończyć spotkanie w dziesięciu.
Do ostatniego gwizdka sędziego gospodarze nie byli w stanie wyrównać, a mecz zakończył się wygraną Realu 3:1, dzięki zamykającemu starcie golowi Marcelo. Królewscy pozostają liderem tabeli, natomiast Celta traci do nich trzy punkty.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.