Starcie
Tottenhamu Hotspur z Realem Madryt zapowiada się jako hit środowych
spotkań w Lidze Mistrzów. Do meczu w Londynie hiszpański zespół
przystąpi w mocno osłabionym składzie.
Raphael Varane nie pomoże Realowi w środowym spotkaniu na Wembley (foto: Ł. Skwiot)
Przed
dzisiejszym spotkaniem z Kogutami ekipa Królewskich ma poważny
kłopot z defensywą. Wiadomo, że na murawę stadionu Wembley nie
wybiegnie kontuzjowany prawy obrońca, Dani Carvajal. Na domiar złego
trener Zinedine Zidane nie będzie mógł skorzystać z dwóch innych
ważnych zawodników: kontuzje wykluczyły z gry stopera Raphaela
Varane’a oraz bramkarza Keylora Navasa.
W
tej sytuacji między słupkami bramki Realu wystąpi Kiko Casilla. Z
kolei w miejsce Carvajala najprawdopodobniej zagra 18-letni
Marokańczyk, Achraf Hakimi.
Pewniakiem
do gry na środku obrony jest Sergio Ramos. Kto zajmie miejsce obok
kapitana Królewskich? Wydaje się, że Zidane postawi na 27-letniego
Nacho Fernandeza, który w tym sezonie wystąpił już w dwóch
spotkaniach Ligi Mistrzów. Hiszpańskie media donoszą jednak, że
być może trener Los Blancos zaryzykuje i wystawi do gry w
podstawowym składzie 20-letniego Jesusa Vallejo.
Potyczka
Tottenhamu z Realem rozpocznie się o godzinie 20:45. Po trzech
kolejkach fazy grupowej Champions League oba zespoły mają w dorobku
po siedem punktów.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.