Manchester United nie ma ochoty oddawać Paula Pogby. A przynajmniej na warunkach oferowanych przez Real Madryt.
Wygląda na to, że Pogba latem nie zmieni pracodawcy.
Królewscy potrzebują środkowego pomocnika do zamknięcia kadry. Kilka tygodni temu głośno było o Donnym van de Beeku jako tym, który miał być alternatywą dla Pogby. Holender zmaga się obecnie z kontuzją i jego przenosiny do Madrytu oddaliły się.
Najnowszym pomysłem Realu na wzmocnienie drugiej linii jest Bruno Fernandes. Sporting oczekuje za swojego pomocnika 80 milionów euro. Taka cena nie może dziwić, ponieważ talent 24-letniego reprezentanta Portugalii już dał wielokrotnie znać o sobie.
Kontrakt Bruno Fernandesa wygasa dopiero w 2023 roku, a jego klauzula odstępnego wynosi 100 milionów euro. Sporting jest jednak gotowy na ustępstwa. Latem 24-letni Portugalczyk był łączony z Atletico Madryt, Manchesterem United oraz Tottenhamem Hotspur. W tym momencie na placu boju pozostał już tylko Real.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.