David De Gea nie zostanie podczas tego lata nowym bramkarzem Realu Madryt. Jak dość zgodnie donoszą hiszpańskie media, Manchester United nie zgodził się na odejście jednego z liderów swojej drużyny.
Młody Hiszpan miał zastąpić na Estadio Santiago Bernabeu samego Ikera Casillasa, jednak rozmowy pomiędzy zainteresowanymi stronami nie przyniosły żadnych rezultatów. Zdecydowanym przeciwnikiem sprzedaży De Gei był Louis van Gaal, menedżer Manchesteru, który nie chciał tracić tak klasowego zawodnika u progu sezonu.
Wiadomo, że Anglicy próbowali włączyć do całej transakcji Sergio Ramosa, jednak na to nie było zgody Realu. Jeśli zaś chodzi o kwotę odstępnego za samego De Geę, to proponowane przez Królewskich 30 milionów euro nie miało żadnych szans na akceptację ze strony włodarzy United.
W całej sprawie jest jeszcze jeden ważny aspekt. De Gea ma jeszcze rok do końca swojej umowy i jeśli jej nie przedłuży, to za rok będzie mógł odejść z Old Trafford za darmo. „Marca” uważa, że Real Madryt jest skłonny zapłacić bramkarzowi już teraz 5 milionów euro, by ten na pewno dołączył za rok do Królewskich.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.