Zinedine Zidane chciałby kupić do Realu Madryt nowego i klasowego bramkarza. Jego faworytem jest David De Gea, ale o przeprowadzenie takiego transferu wcale nie będzie łatwo. „Królewscy” zamierzają jednak użyć wszystkich dostępnych metod, by sprowadzić w końcu Hiszpana na Estadio Santiago Bernabeu.
„Królewscy” chcą kupić nowego bramkarza (fot. Andre Boyer / Reuters)
Dlaczego „w końcu”? Dlatego, że Real już kilka razy starał się o pozyskanie golkipera Manchesteru United i za każdym razem nic z tego nie wychodziło. Tym razem ma być jednak inaczej, szczególnie, że umowa De Gei z „Czerwonymi Diabłami” wygasa w lecie 2020 roku, a on sam jest daleki od porozumienia się w kwestii jej przedłużenia.
Z informacji dziennika „The Sun”, najlepszym rozwiązaniem – z punktu widzenia Realu rzecz jasna – byłoby dokonanie wymiany De Gei na Thiabuta Courtoisa + ewentualnie dopłacenie różnicy. Wiadomo już, że taki scenariusz raczej się nie spełni, a to z tego względu, że Belg nie chce wracać do Anglii.
W takim wypadku, „Królewscy” muszą pomyśleć o sprzedaży swojego obecnego bramkarza (tu największe szanse daje się Paris Saint-Germain) i złożeniu pełnoprawnej oferty Manchesterowi United. Spekuluje się, że Real zamierza przeznaczyć na ten cel maksymalnie 75 milionów euro, co jak na zawodnika, któremu lada chwila wygasa umowa jest kwotą znaczącą.
28-letni David De Gea jest związany z Manchesterem United od 2011 roku, będąc przez lata filarem drużyny i pewniakiem do gry u kolejnych menedżerów. Tylko podczas trwającego sezonu Hiszpan wystąpił na wszystkich frontach w 37 meczach, w których udało mu się zachować dziesięć czystych kont.
Angielskie media spekulują, że pierwszej oferty Realu w sprawie golkipera United można się spodziewać jeszcze podczas trwania obecnego sezonu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.