Real Madryt jest gotowy pobić transferowy rekord świata, by przekonać Paris Saint-Germain do sprzedaży Kyliana Mbappe. Jak wynika z informacji „France Football”, w stolicy Hiszpanii przygotowują ogromną ofertę za utalentowanego napastnika.
Real Madryt zamierza rozbić bank na Kyliana Mbappe (fot. Reuters)
Reprezentant Francji od dłuższego czasu znajduje się w orbicie zainteresowania „Królewskich” i Zinedine Zidane bardzo chciałby mieć go w swoim zespole. O wykupienie Kyliana Mbappe z PSG łatwo jednak nie będzie, ponieważ na Parc des Princes ani myślą, by pozbywać się jednego z najlepszych piłkarzy świata.
Kluczowym argumentem w tej kwestii może się jednak okazać kwota, którą będzie w stanie zaproponować Real. Mówi się bowiem o pieniądzach rzędu 280 milionów euro, co nie tylko byłoby światowym rekordem, ale także pozwoliłoby PSG uniknąć konfrontacji z UEFA, która oskarża klub o łamanie zasad finansowego fair play.
Gdyby taki transfer doszedł do skutku, to Mbappe stałby się najdroższym piłkarzem w historii. Aktualnym rekordzistą jest jego klubowy kolega – Neymar, którego Paris Saint-Germain wykupiło z Barcelony za kwotę 222 milionów euro.
Zaledwie 20-letni napastnik już od kilku lat prezentuje bardzo wysoką formę. W ubiegłym roku wywalczył on wraz z kolegami z reprezentacji mistrzostwo świata na rosyjskich boiskach i także w tym sezonie nie zwalnia tempa. Na wszystkich frontach zagrał on w 41 meczach, w których strzelił 36 goli i zapisał na swoim koncie 17 asyst.
„France Football” donosi, że przygotowywana przez Florentino Pereza oferta ma być ostateczna. Jeśli PSG jej nie zaakceptuje, wtedy uwaga „Królewskich” ma się przenieść na inne cele transferowe.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.