Po serii świetnych spotkań Real Madryt zaliczył wpadkę. Królewscy na wyjeździe nie potrafili wygrać z ambitną Malagą.
Zinedine Zidane w trzech ostatnich spotkaniach poprowadził Real do zdecydowanych zwycięstw. Najbardziej przekonywujące zwycięstwo Królewscy odnieśli z Espanyolem Barcelona wygrywając aż 6:0.
Początkowo wszystko szło zgodnie z planem Królewskich. Real wyszedł na prowadzenie w 33. minucie spotkania. Toni Kroos dośrodkował z rzutu wolnego, a Cristiano Ronaldo wpisał się na listę strzelców skutecznie uderzając głową.
Trafienie Portugalczyka wywołało jednak ogromne kontrowersje. Ronaldo był na wyraźnym spalonym, a arbiter liniowy popełnił fatalny błąd.
Po chwili od pierwszego gola Real mógł zupełnie rozstrzygnąć losy tego spotkania. Cristiano Ronaldo był faulowany w polu karnym, ale nie wykorzystał „jedenastki”. Świetną interwencją popisał się Carlos Kameni.
Malaga nie poddawała się i w końcu w drugiej połowie zdołała doprowadzić do wyrównania. Z lewej strony pola karnego powędrowało dośrodkowanie. Do piłki doszedł Raul Albentosa, który z kilku metrów nie pomylił się i zdobył bramkę na 1:1.
Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów. Królewscy tracą już dziewięć „oczek” do lidera – Barcelony.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.