Alvaro Arbeloa chciał ponoć bardzo opuścić Santiago
Bernabeu i nie chodziło bynajmniej o małe zamieszanie związane z Ikerem
Casillasem. Obrońca co prawda ostatecznie został w ekipie Królewskich, ale
temat zapewne wróci niebawem, już przy okazji kolejnego okna transferowego. Kto
mógłby go zastąpić?
Latem wygasa kontrakt Glenna Johnsona z Liverpoolem i prawy
obrońca jeszcze nie otrzymał warunków jego przedłużenia, a niewykluczone, że w
ogóle The Reds nie będą zainteresowani nową umową, skoro mają w swoich
szeregach Jona Flanagana i Javiera Manquillo. W tej sytuacji na Anglika
życzliwym okiem spoglądają właśnie działacze Realu dmuchając już jakby na
zimne, czyli próbując znaleźć ewentualnego następcę Arbeloi, który – nawiasem
mówiąc – kilka lat temu również bronił barw Liverpoolu.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.