Coraz więcej wskazuje na, to że James Rodriguez pożegna się po sezonie z Realem Madryt. Kolumbijczyk nie należy do ulubieńców Zinedine’a Zidane’a, a jakby tego było mało, ostatnio podpadł władzom klubu. To oznacza, że jego dni na Estadio Santiago Bernabeu mogą być już policzone.
Przypomnijmy, że James nie grzeszy w tym sezonie zbyt wysoką formą, jednak to wcale mu nie przeszkadza w tym, by nieustannie dopominać się o podwyżkę swojej pensji. Florentino Perez nie chce słyszeć o takim rozwiązaniu i dlatego planuje sprzedaż niesfornego zawodnika.
Jak wynika z najświeższych informacji, w Madrycie ustalili już nawet cenę wyjściową za reprezentanta Kolumbii. Każdy, kto będzie chciał skorzystać z jego usług, będzie musiał się liczyć z wydatkiem rzędu minimum 75 milionów euro.
„TF” uważa, że przy tak wysokiej cenie, z gry o Jamesa na pewno wypadły włoskie kluby, które nie dysponują takimi funduszami. Gdzie więc mógłby trafić piłkarz Realu? W tej chwili najpoważniejszymi kandydatami do skorzystania z jego usług są Manchester United, Paris Saint-Germain i Chelsea.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.