Real Madryt zostanie wyrzucony z rozgrywek Pucharu Króla? Takie scenariusz jest bardzo możliwy, ponieważ Królewscy popełnili w środowy wieczór niedopuszczalny błąd proceduralny, pozwalając na grę nieuprawnionego zawodnika.
O co dokładnie chodzi? Real mierzył się w środę na wyjeździe z Cadiz i pewnie wygrała (3:1). Może to jednak nie mieć żadnego znaczenia, ponieważ na boisku pojawił się Dienis Czeryszew, który w tym akurat meczu nie miał prawa zagrać z powodu nadmiaru żółtych kartek.
Jak wynika z informacji hiszpańskich mediów, w całej sprawie możliwy jest praktycznie jeden scenariusz. Cadiz musi zgłosić oficjalny protest i ma na to czas do godziny 14:00 w czwartek. Jeśli tak się stanie, Królewscy zostaną wyrzuceni z rozgrywek Copa del Rey.
Wiadomo już, że tak się stanie, o czym przekonywał Manuel Vizcaíno, prezydent Cadiz. – Tak, zdecydowaliśmy się na złożenie takie wniosku – zdradził w nocy z środy na czwartek. – Nie jest to łatwa decyzja i robimy to z bólem serca, ponieważ chodzi tu o Real, czyli klub, z którym jesteśmy związani przyjacielskimi stosunkami.
– Nic nie wiedzieliśmy o tej sytuacji – komentował po spotkaniu Emilio Butragueno. – Nie dostaliśmy od federacji żadnego pisma, podobnie z Villarrealu. Trzeba bowiem pamiętać, że Czeryszew otrzymał te żółte kartki grając właśnie w tym klubie. Sam zawodnik także nie miał pojęcie o swoim zawieszeniu – dodał.
Wtórował mu Rafael Benitez, trener Realu. – Kiedy tylko dowiedzieliśmy, że mogą być jakieś problemy, od razu ściągnęliśmy go z boiska. Pokazaliśmy, że działamy w dobrej wierze – wyznał.
Cała sprawa ma się wyjaśnić w ciągu kilku najbliższych godzin.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.