Real musi gonić Barcelonę, czy Valencia pomoże Królewskim?
Real Madryt fatalnie
rozpoczął nowy sezon Primera Division przez co po dwóch
kolejkach zajmuje dopiero 15. miejsce w tabeli. Zespół
„Królewskich” w niedzielę zagra z Granadą, mająca na
koncie komplet punktów Barcelona z Valencią.
Na inaugurację rozgrywek
hiszpańskiej ekstraklasy Real zremisował na Santiago Bernabeu z
Valencią 1:1. „Królewscy” wówczas od 10. minuty
wygrywali po golu Gonzalo Higuaina, ale w 42 minucie do wyrównania
doprowadził Jonas i podopieczni Jose Mourinho nie byli już w stanie
przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.
W drugiej serii spotkań
piłkarze z Madrytu rozczarowali jeszcze bardziej przegrywając na
wyjeździe z Getafe 1:2. Co ciekawe mistrzowie Hiszpanii w tym
spotkaniu również prowadzili po trafieniu Higuaina, ale
wyrównanie gospodarzom zapewnił Valera, a zwycięską bramkę
zdobył Barrada.
Po rozczarowującym
początku rozgrywek ligowych piłkarze Mourinho poprawili humory swym
kibicom w minioną środę. W rewanżowym meczu Superpucharu
Hiszpanii pokonali Barcelonę 2:1 i mimo porażki 2:3 w pierwszym
starciu, dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu, zdobyli pierwsze w tym
sezonie trofeum.
W niedzielę Real zagra
przed własną publicznością z Granadą i w Madrycie nikt nie
wyobraża sobie, żeby „Królewscy” nie odnieśli łatwego
zwycięstwa. Szczególnie, że będący głównym rywalem
w walce o mistrzostwa Hiszpanii zespół Barcelony ma na koncie
komplet punktów po dwóch kolejkach.
Również w
niedzielę „Duma Katalonii” zmierzy się na Camp Nou z Valencią,
która w pierwszej serii spotkań pozbawiła dwóch
punktów Real Madryt. O kolejną niespodziankę będzie jednak
„Nietoperzom” niezwykle trudno, ponieważ po raz ostatni urwały
punkty Katalończykom na ich terenie w rozgrywkach ligowych w sezonie
2005/2006, kiedy to zremisowali 2:2. Ostatnie zwycięstwo Valencii na
Camp Nou miało miejsce w sezonie 2003/2004, a mecz zakończył
wynikiem 1:0 dla gości.
W pozostałych niedzielnych spotkaniach
Primera Division Rayo Vallecano zagra z Sevillą, Athletic zmierzy
się z Valladolid, a Levante Dariusz Dudki podejmie przed własną
publicznością Espanyol.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.