W imponującym stylu Real Madryt rozpoczął obecną edycję Ligi Mistrzów. Królewscy w pierwszej kolejce bez najmniejszych problemów poradzili sobie z FC Basel.
Postawa podopiecznych Carlo Ancelottiego w tym spotkaniu była jedną wielką zagadką. Królewscy w dwóch poprzednich kolejkach ligi hiszpańskiej zupełnie zawiedli przegrywając z Realem Sociedad oraz Atletico Madryt.
Jednak w Champions League Real nie miał najmniejszych problemów z odniesieniem zwycięstwa. Królewscy wyszli na prowadzenie w 14. minucie, kiedy to Marek Suchy skierował piłkę do własnej bramki.
Zabójcze dla FC Basel były minuty od 30 do 36. Po trafieniach Gareth’a Bale’a, Cristiano Ronaldo oraz Jamesa Rodrigueza Real prowadził już 4:0. Szczególnie trafienie Walijczyka było bardzo ładne, gdyż wykorzystał on doskonałe podanie od Luki Modricia. Pierwsza część spotkania zakończyła się prowadzeniem Królewskich 4:1, gdyż honorową bramkę dla Szwajcarów zdobył Derlis Gonzalez.
W drugiej części gry Real Madryt kontrolował przebieg spotkania i ostatecznie wygrał 5:1, gdyż na listę strzelców wpisał się jeszcze Karim Benzema.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.