Real Sociedad przeskoczył Atletico w tabeli La Ligi. Txuri-Urdin w delegacji pokonali jednego z outsiderów – Sporting Gijon.
Ekipa z San Sebastian przed rozpoczęciem meczu traciła dwa punkty do następnego Atletico Madryt, które dzień wcześniej przegrało derby z Realem. Zdarzyła się więc znakomita okazja, by przeskoczyć Los Colchoneros. Tym bardziej, że rywalem RS w 12. kolejce był będący w fatalnej formie Sporting Gijon.
Po kilkunastu minutach goście zgodnie z planem wyszli na prowadzenie. W zamieszaniu w polu bramkowym gospodarzy najlepiej zachował się Xabi Prieto, który z bliska wepchnął piłkę do siatki.
Radość przyjezdnych była chwilowa. Jeszcze przed upływem półgodziny gry do wyrównania doprowadził Duje Cop, któremu przed pole karne piłkę zgrał Moi Gomez. Chorwat od razu uderzył, a bramkarz Realu Sociedad nie sięgnął futbolówki.
W przerwie piłkarze z San Sebastian usłyszeli pewnie kilka cierpkich słów od swojego trenera. Po powrocie na boisko zareagowali błyskawicznie. W 51. minucie znów wyszli na prowadzenie, gdy płaskie dośrodkowanie Yuriego Berchiche wykorzystał David Zurutuza.
Jeszcze przed upływem godziny gry było jasne, że przyjezdni wywiozą z El Molinon trzy punkty. Inigo Martinez wykonywał rzut wolny z około 30 metrów. Efekt był piorunujący.
Real Sociedad do samego końca miał przewagę, ale następne gole już nie padły. Tak czy inaczej Txuri-Urdin awansowali na piąte miejsce w tabeli, wyprzedzając Atletico.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.