Aurelien Tchouameni zostanie piłkarzem Realu Madryt. W kwestii przenosin reprezentanta Francji na Santiago Bernabeu Królewscy porozumieli się zarówno z Monaco, jak i z samym zawodnikiem.
Ancelotti będzie miał nowego podopiecznego. (fot. Reuters)
Od kultowego już „Here we go!” Fabrizio Romano nie ma odwrotu, a takowe padło dzisiaj w kontekście transferu 22-letniego pomocnika. Saga z jego udziałem nie była długa, ale za to treściwa. Na dobre rozpoczęła się w chwili, gdy Realowi odmówił Kylian Mbappe, a na szczyt listy życzeń mistrzów Hiszpanii wspiął się właśnie Tchouameni. Skończy się podpisaniem przez niego kontraktu do 2027 roku.
Swego dopięli madrytczycy, ale swoje ma też Monaco. Klub z Księstwa oczekiwał za swojego piłkarza 80 milionów euro i tyle dostanie. Przynajmniej tyle. Wraz z bonusami transakcja może bowiem kosztować nawet 100 milionów.
Romano ujawnił kulisy transferu. Z graczem kontaktował się Juergen Klopp, który chciał z nim pracować w Liverpoolu. Najwyższą ofertę złożyło Paris Saint-Germain. Tchouameni pragnął jednak dołączyć do Realu, z którym porozumiał się jeszcze przed finałem Ligi Mistrzów.
Aurelién Tchouaméni to Real Madrid, here we go! Talks were at final stages yesterday night between Real and Monaco, it’s now fully agreed after final meeting for €80m plus add-ons to €100m. ⚪️???? #RealMadrid
Aurelien Tchouameni uchodzi za jednego z najbardziej utalentowanych pomocników swojego pokolenia. W barwach Monaco wystąpił 95 razy, zdobywając 8 bramek i zaliczając 7 asyst. Jest 9-krotnym reprezentantem Francji.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.