Władze Realu Madryt zamierzają w najbliższych miesiącach dopiąć dwa olbrzymie transfery – donosi radio SER. Królewscy zimą planują sprowadzić EdenaHazarda, a latem Neymara.
Celem numer jeden dla FlorentinoPereza pozostaje Neymar, który od dłuższego czasu jest łączony z transferem na Santiago Bernabeu. Operacja jednak jest mocno skomplikowana, dlatego szefowie Realu chcą ją odłożyć do lata.
Perez i spółka zdali sobie jednak sprawę, że GarethBale i KarimBenzema to armaty zbyt małego kalibru, aby dzielnie walczyć na wszystkich frontach. Dlatego zimą Los Blancos poczynią odpowiednie kroki, aby sprowadzić Hazarda.
Belg ma ważny kontrakt z Chelsea do końca czerwca 2020 roku i nie zamierza podpisywać nowej umowy. Władze The Blues zdają sobie sprawę, że trudno będzie go przekonać do zmiany zdania, a sam zainteresowany już kilkukrotnie się wypowiadał, że jego marzeniem jest przejście do Madrytu.
Ile Królewscy będą musieli za niego zapłacić? Na pewno mniej niż 200 milionów euro, o których mówiło się latem. Chelsea ma coraz mniej czasu, aby zarobić dobre pieniądze na tym transferze. Poza tym Hazard sam może naciskać na transfer, przez co kwota będzie niższa.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.