W środowy wieczór Real Madryt rozbił przed własną publicznością Leganes 5:0. Królewscy wierzą, że to spotkanie pozwoli wrócić im to najwyższej formy.
Ekipa Zidane’a wróciła na właściwe tory?
Od początku tego sezonu Real nie zachwyca i traci sporo punktów w rozgrywkach ligowych oraz w Lidze Mistrzów. W środę w 10. kolejce La Liga Królewscy w końcu odnieśli przekonujące zwycięstwo, rozbijając Leganes 5:0.
Real nie dał szans ostatniemu w tabeli Leganes. Ekipa spod Madrytu jak na razie w tym sezonie odniosła tylko jedno zwycięstwo i w starciu na Santiago Bernabeu nie była w stanie nawiązać równorzędnej rywalizacji. Real już po ośmiu minutach prowadził 2:0 po trafieniach Rodrygo oraz Toniego Kroosa. Strzelec pierwszego gola, młody brazylijski skrzydłowy spisuje się ostatnio coraz lepiej i jest on sporą nadzieję, że Real w tym sezonie osiągnie kolejne sukcesy.
W środowym starciu do siatki trafiali także niezawodni Sergio Ramos oraz Karim Benzema, a wynik na 5:0 w doliczonym czasie ustalił Luka Jović. Dla Serba to pierwsza bramka w barwach Realu. Jović w końcu się przełamał i być może dla niego to także będzie początek nowego etapu w ekipie ze stolicy Hiszpanii.
Real po raz pierwszy w tym sezonie wygrał tak wysoko. Królewscy wierzą, że po tym starciu uda im się wskoczyć na właściwe tory i wygrywać z większą regularnością. Na razie w tabeli La Liga Real plasuje się na drugiej pozycji, tracąc punkt do Barcelony. W sobotę ekipa Zinedine Zidane rozegra kolejny mecz, w którym podejmie Betis.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.