Real wygląda w kierunku mistrzostwa. Pasjonująca walka w Hiszpanii
Walka o mistrzostwo Hiszpanii trwać będzie do samego końca. Nie ma co się spodziewać, że któraś z trzech czołowych ekip popełni na finiszu błąd. W 37. kolejce teoretycznie najtrudniejszego rywala będzie miał Real. Ciekawie będzie też na Camp Nou, gdzie odbędą się derby Barcelony.
Cristiano Ronaldo – to na niego liczą w końcówce sezonu kibice Realu (foto: Łukasz Skwiot)
Jeśli ktoś ma wątpliwości, które zespoły są obecnie najsilniejsze w Europie, to należy zapoznać się z faktami. Wśród finalistów Ligi Mistrzów i Ligi Europy są aż trzy ekipy z Hiszpanii. Na Stadio San Siro w Mediolanie Real Madryt zmierzy się 28 maja z Atletico, natomiast wcześniej w Bazylei Sevilla FC postara się o trzeci z rzędu triumf w LE. Palanganas za rywala będą mieć Liverpool FC.
Zanim jednak hiszpańskie zespoły wyjadą na piłkarską wojnę, czekają je niesamowicie istotne boje w Primera Division. Po 36 kolejkach na czele jest Barcelona, a tyle samo oczek, co ona (85) ma drugie Atletico. Przyczajony na wpadkę któregoś z rywali czeka na trzeciej lokacie prowadzony przez Zinedine’a Zidane’a Real. Ponoć Francuz może być już pewien, że zarząd po sezonie nie zrezygnuje z jego usług, ale Królewscy po prostu muszą wygrać starcia z Valencią i Deportivo La Coruna.
Pierwszy rywal – czyli Nietoperze – od dwóch kolejek nie potrafi odnieść zwycięstwa. Najpierw zaledwie zremisował z kiepskim Getafe, a później uległ Villarrealowi. W niedzielę Valencia wybierze się na Santiago Bernabeu, by próbować zatrzymać Real. Szanse ma marne, mimo że dla Królewskich nie zagra Gareth Bale. Niepewny jest też występ Karima Benzemy.
A co czeka pozostałe dwie ekipy walczące o mistrzostwo Hiszpanii? Atletico zmierzy się w niedzielę z Levante, a tydzień później z Celtą Vigo. Barcelona też na terminarz nie musi narzekać. Najpierw – w urodziny trenera Luisa Enrique – na Camp Nou podejmie lokalnego rywala – Espanyol, a później wybierze się do walczącej o utrzymanie Granady.
Patrząc na obecną formę wielkiej trójki należałoby się spodziewać, że w następny weekend zdobycie tytułu świętować będzie Barcelona. Jednak to właśnie Blaugrana całkiem niedawno roztrwoniła pokaźną przewagę nad rywalami. Na finiszu będzie bardzo gorąco, tym bardziej, że wszystkie spotkania odbywać się będą o tej samej porze.
37. kolejka Primera Division:
Barcelona – Espanyol (17:00) Celta Vigo – Malaga (17:00) Eibar – Betis (17:00) Getafe – Gijon (17:00) Las Palmas – Athletic B. (17:00) Levante – Atletico Madryt (17:00) Real Madryt – Valencia (17:00) Real Sociedad – Rayo Vallecano (17:00) Sevilla – Granada (17:00) Villarreal – Deportivo La Coruna (17:00)
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.