Real Madryt wymęczył zwycięstwo 3:2 z Malagą w meczu 13. kolejki Primera Division.
To był dzień przełamań dla piłkarzy Realu. Spotkanie rozpoczęło się od gola Karima Benzemy, który ostatnio krytykowany był za nieskuteczność, a jedynego gola w tym sezonie Primera Division strzelił 14 października w meczu z Getafe. Dziś z kolei rozegrał dobry mecz, choć łatwo przyszło mu zdobycie bramki. Wpakował piłkę do pustej siatki dobijając strzał Cristiano Ronaldo, który trafił w poprzeczkę.
Malaga szybko się jednak podniosła, bo wkrótce wyrównała po golu Diego Rolana. Podrażniony Real potrzebował trzech minuty, by odzyskać prowadzenie, a bramkę uderzeniem głową zdobył Casemiro. Malaga ponownie wyrównała już po przerwie. Chory Castro uderzył z około 25 metrów, a Kiko Casilla tak nieporadnie wybijał piłkę, że wpadła ona do bramki.
„Królewscy” męczyli się z Malagą, ale ostatecznie przełamał się Ronaldo. Portugalczyk jedynego w tym sezonie ligowego gola strzelił w meczu z… Getafe, a więc wtedy, gdy Benzema. Tym razem zaś w 76. minucie dobił własne uderzenie z rzutu karnego i dał Realowi zwycięstwo.
Zespół z Madrytu zajmuje trzecie miejsce w tabeli, a Malaga jest osiemnasta.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.