To
nie było łatwe i przyjemne spotkanie dla Realu Madryt. W sobotnim
meczu 28. kolejki ligi hiszpańskiej Królewscy z trudem wygrali 2:1
z Athletikiem Bilbao na wyjeździe. Dzięki zwycięstwu w Kraju
Basków zespół Los Blancos umocnił się na pozycji lidera tabeli
Primera Division.
Gol Karima Benzemy otworzył rezultat meczu na Estadio San Mames w Bilbao
Sobotnią
potyczkę na Estadio San Mames lepiej rozpoczęli goście. W 25.
minucie Cristiano Ronaldo świetnie podał z lewej strony do
wbiegającego w pole karne Karima Benzemy, zaś francuski napastnik
uderzył bez zastanowienia, otwierając w ten sposób wynik meczu w
Bilbao.
Po
przerwie Athletic zdołał doprowadzić do wyrównania. W 65. minucie
Inaki Williams z prawego skrzydła mocno dośrodkował w pole karne
Królewskich. Ustawiony przy dalszym słupku Raul Garcia przytomnie
zgrał piłkę do Aritza Aduriza, zaś snajper drużyny gospodarzy
nie zmarnował doskonałej szansy i uderzeniem głową zaskoczył bramkarza Keylora Navasa.
Athletic
postraszył Real, jednak ostatecznie to zespół prowadzony przez
trenera Zinedine’a Zidane’a cieszył się ze zdobycia trzech punktów.
O losach spotkania na San Mames przesądziła sytuacja z 68. minuty
gry.
Toni
Kroos dośrodkował z rzutu rożnego w pole karne, a zagranie
niemieckiego pomocnika głową przedłużył Ronaldo. Piłka trafiła
do niepilnowanego Casemiro, a Brazylijczyk z bliskiej odległości
wpisał się na listę strzelców.
Zwycięstwo
w Bilbao sprawiło, że Real może być już pewny pozycji lidera po
28. kolejce La Liga. W tej chwili ekipa z Madrytu ma pięć punktów
przewagi nad drugą w tabeli Barceloną. Duma Katalonii swój mecz
rozegra w niedzielny wieczór, a jej rywalem będzie Valencia.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.