SPAL
przegrało aż 0:3 z Sassuolo na wyjeździe w czwartej kolejce Serie
A. W drużynie gości wystąpił tylko jeden z polskich zawodników.
Foto: 400mm.pl
Niedzielne
spotkanie rozegrane na Mapei Stadium przebiegało pod dyktando
gospodarzy. US Sassuolo odniosło pewne i w pełni zasłużone
zwycięstwo. Już przed przerwą dwie bramki zdobył napastnik
Francesco Caputo. Na początku drugiej połowy wygraną swojej
drużyny przypieczętował pomocnik Alfred Duncan.
Z
trzech Polaków znajdujących się w kadrze SPAL przeciwko Sassuolo
wystąpił jedynie Thiago Cionek, który rozegrał pełne 90 minut.
Kontuzjowanego Bartosza Salamona zabrakło nawet wśród rezerwowych.
Na
ławce znalazł się za to Arkadiusz Reca, spędzając na niej całe
spotkanie. Lewy obrońca wypożyczony z Atalanty Bergamo rozegrał
jak na razie tylko jeden mecz w barwach nowego klubu. Tuż po
transferze – co zrozumiałe – nie wystąpił w potyczce z Bologną
(0:1). Zagrał w trzeciej kolejce przeciwko Lazio (2:1): Reca
przebywał na murawie do 62. minuty spotkania, kiedy zastąpił go
Gabriel Strefezza. Według obserwatorów tamtego meczu, Polak był
jednym z najsłabszych na boisku.
Piłkarz regularnie powoływany przez selekcjonera Jerzego Brzęczka
do reprezentacji stracił miejsce w jedenastce zespołu
prowadzonego przez trenera Leonardo Sempliciego. W najbliższej
kolejce Serie A drużyna SPAL zmierzy się z Lecce.