Niedzielny mecz z Wisłą Kraków zapisze się na kartach historii Stali Mielec. Beniaminek przegrał aż (0:6) i tym samym doznał najwyższej porażki na własnym boisku.
Tak wysoko Stal u siebie jeszcze nie przegrała (fot. 400mm.pl)
Stal fatalnie rozpoczęła starcie z Białą Gwiazdą i już do przerwy przegrywała różnicą trzech goli. Po zmianie stron Wisła dorzuciła trzy kolejne trafienia i odniosła okazałe zwycięstwo.
Jeśli chodzi o gości, to była to dla nich jedna z najwyższych wyjazdowych wygranych w historii, ale nie rekordowa. W 1949 roku Wisły pokonała w delegacji ŁKS (8:2), a w 2004 rozbiła na wyjeździe Zagłębie Lubin (7:1).
W przypadku Stali rekord i to ten z kategorii niechlubnych już padł. Licząc mecz domowe najwyżej drużyna z Mielca przegrała jak do tej pory z Górnikiem Zabrze (1:6) w 1961 roku.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.