Włosi rozbili we wtorkowy wieczór piłkarzy z Liechtensteinu (6:0), a jednym z bohaterów spotkania był Fabio Quagliarella. Ten doświadczony napastnik zdobył dwa gole, stając się jednocześnie najstarszym strzelcem w historii reprezentacji.
Tak wchodzi się do historii (fot. Reuters)
Mający już 36 wiosen na karku Quagliarella, od początku sezonu znajduje się w wybornej formie. W Serie A udało mu się strzelić 21 goli, co daje mu pierwsze miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych przez Cristiano Ronaldo i Krzysztofem Piątkiem. Tak znakomita dyspozycja musiała zaowocować powołaniem napastnika do zespołu narodowego i jak się okazało, piłkarz nie zawiódł oczekiwań.
W meczu z Liechtensteinem trafił on do siatki dwukrotnie, za każdym razem pewnie wykonując rzut karny. Dzięki temu stał się najstarszym zawodnikiem, który kiedykolwiek zdobył gola dla „Azzurich”. Przed jedenaście ostatnich lat rekordzistą pod tym względem był Christian Panucci, który podczas EURO 2008 strzelił bramkę Rumunii mając nieco ponad 35 lat.
Dla snajpera Sampdorii Genua to szczególny czas. Do reprezentacji narodowej wrócił on po dziewięciu latach przerwy i od razu zaczął udowadniać, że Roberto Mancini się nie pomylił, stawiając właśnie na niego.