W poniedziałek odbył się ostatni mecz 35. serii gier hiszpańskiej Primera Division. Po zaciętym spotkaniu Almeria zremisowała 2:2 z Celtą Vigo.
Cele obydwu ekip na ten sezon znacząco się różnią. Piłkarze Almerii w dalszym ciągu walczą o utrzymanie, natomiast gracze z Galicji – o występy w europejskich pucharach. Celta jednak – by zrealizować swój cel – musiałaby konsekwentnie wygrywać swoje mecze i w dodatku liczyć na potknięcia Athletiku Bilbao, Malagi oraz Villarealu.
W poniedziałkowy wieczór gracze gości od razu ruszyli do ataku. I choć pierwsza część gry nie obfitowała w mnogość sytuacji bramkowych, to drużyna z Vigo zdołała strzelić dwie bramki. Pierwsza z nich padła łupem Nolito, a na niedługo przed zmianą stron prowadzenie Celty podwyższył Santiago Mina.
W drugiej części gry do głosu doszli jednak gospodarze. Tuż po wznowieniu gry gola kontaktowego zdobył Thievy Bifouma. W tym momencie sytuacja Celty zaczęła się pogarszać. Na domiar złego kilka minut później czerwoną kartką został ukarany Gustavo Daniel Cabral. Nie może więc dziwić, że Almeria zyskała przewagę. Udokumentował ją w 68. minucie Jonathan Zongo, który wyrównał stan rywalizacji. Niewiele później remisowo było również w czerwonych kartkach, bowiem drugi żółty kartonik obejrzał Mauro dos Santos.
Do końca starcia nic się już nie zmieniło i ostatecznie drużyny podzieliły się puntami. W następnej kolejce gracze z Vigo zmierzą się z Sevillą Grzegorza Krychowiaka.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.