Remis Liverpoolu z Chelsea, Newcastle United spada z ligi
To był niezwykle interesujący wieczór z angielską piłką. Chelsea zremisowała na wyjeździe Liverpoolem (1:1), a Sunderland rozbił na własnym terenie Everton (3:0). To ostatnie rozstrzygnięcie oznacza, że z Premier League żegnają się piłkarze Newcastle United.
Eden Hazard powoli wraca do swojej optymalnej formy
Starcia Chelsea z Liverpoolem elektryzują publiczność na Wyspach jak mało które. Tak miało być także w środowy wieczór na Anfield i to nawet, jeśli braliśmy poprawkę na, to że piłkarze obu zespołów już dawno stracili szanse na wysokie lokaty w tabeli.
Chelsea po katastrofalnym starcie sezonu nie zdołała dogonić czołówki i w przyszłym sezonie nie będzie grać w Lidze Mistrzów. Jeśli zaś chodzi o Liverpool, to podopieczni Juergena Kloppa wciąż liczą się w walce o Champions League, jednak przez rozgrywki Ligi Europy, dlatego Premier League ma już w tym sezonie dla nich mniejszy priorytet.
Od początku spotkania bardzo dobrą partię rozgrywał Eden Hazard, który w końcu wrócił do wysokiej formy. Jak się okazało, to właśnie reprezentant Belgii otworzył wynik popisują się w 32. minucie kapitalną akcją indywidualną. Hazard minął niczym tyczki slalomowe kilku zawodników Liverpoolu i płaskim strzałem pokonał bramkarza rywali.
Jak się okazało, nie był to jedyny gol jakiego zobaczyliśmy tego wieczora na Anfield. Gospodarze walczyli bowiem do samego końca i w drugiej minucie doliczonego czasu doprowadzili do wyrównania za sprawą trafienia Christiana Benteke. ***
Co w środowy wieczór działo na innych angielskich boiskach? Sunderland rozbił przed własną publicznością Everton (3:0), natomiast Norwich City wygrało z Watfordem (4:2). Co takie wyniki oznaczają dla układu sił w ligowej tabeli? Zwycięstwo Sunderlandu sprawiło, że z Premier League żegna się z Newcastle United i Norwich City.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.