Cracovia w swoim ostatnim meczu w T-Mobile Ekstraklasie zremisowała z PGE GKS Bełchatów 2:2. Od nowego sezonu krakowianie będą grać w I lidze.
Od początku spotkania w poczynaniach obu drużyn panował jeden wielki chaos i nic ciekawego się działo. Po kwadransie gry prowadzenie objęli goście z Krakowa, a na listę strzelców wpisał się Dudzic.
Po straconej bramce gospodarze próbowali szybko doprowadzić do wyrównania, ale to krakowianie zadali kolejny cios. Tym razem gola dla podopiecznych Tomasza Kafarskiego strzelił Steblecki i Cracovia prowadziła już 2:0.
Gospodarze nie zamierzali jednak rezygnować z walki o korzystny rezultat. Jeszcze przed przerwą kontaktową bramkę zdobył Dawid Nowak, który kolejnego gola dołożył w końcówce spotkania.
W Bełchatowie PGE GKS ostatecznie zremisował z Cracovią 2:2. Krakowianie w ten oto sposób pożegnali się z rozgrywkami T-Mobile Ekstraklasy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.