Raków
Częstochowa ma za sobą pierwszy w tym roku mecz kontrolny. W sparingu
z ukraińską Zorią Ługańsk zespół prowadzony przez trenera
Marka Papszuna zremisował 2:2.
Zespół Rakowa jest już po pierwszym ze styczniowych sparingów (foto: 400mm.pl)
Od
niedzieli Raków przebywa na zgrupowaniu w Turcji. Niespełna
dwutygodniowy obóz to główna część przygotowań do wiosennej
części sezonu. Podczas pobytu w Belek drużyna z Częstochowy
rozegra cztery sparingi.
W
pierwszym meczu kontrolnym zespół trenera Papszuna zmierzył się z
Zorią Ługańsk. Bramki w tej potyczce padały wyłącznie podczas
drugiej połowy. Raków dwukrotnie prowadził – najpierw po
trafieniu Vladislavsa Gutkovskisa, później po golu rezerwowego
Michała Litwy. Rywal z Ukrainy potrafił jednak w obu przypadkach
odrobić straty. Bramki dla Zorii zdobyli Artem Hromow oraz Denys
Faworow.
Następny
sparing Rakowa zaplanowano na 16 stycznia. W najbliższą sobotę
wicelider PKO Bank Polski Ekstraklasy sprawdzi swoją formę w
konfrontacji z innym ukraińskim oponentem, drużyną FK Mariupol.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.