W hicie czwartej
kolejki angielskiej Premier League Arsenal Londyn zremisował 2:2 z Manchesterem City. Wojciech Szczęsny rozegrał całe spotkanie w
ekipie Kanonierów.
W zespole Manchesteru
City po raz pierwszy wystąpił Frank Lampard. Były piłkarz Chelsea znalazł się w
podstawowym składzie The Citizens i grał do 45. minuty. W zespole Manuela
Pellegriniego zabrakło Yayi Toure, który odpoczywał po meczu reprezentacji
Wybrzeża Kości Słoniowej.
Arsenal także miał w
swoich szeregach debiutanta o głośnym nazwisku. Kibicom na Emirates pierwszy
raz zaprezentował się sprowadzony niedawno z Manchesteru United Danny Welbeck.
W pierwszych minutach
meczu lepsze wrażenie sprawiali gospodarze. W 12. minucie Danny Welbeck znalazł
się w świetnej sytuacji, przelobował Joe Harta, ale zamiast do siatki, trafił tylko
w słupek. Później spotkanie się wyrównało, ale ku rozpaczy fanów Kanonierów
pierwszego gola zdobyli goście. W 28. minucie Manchester City przejął piłkę w
okolicach środka boiska. Jesus Navas popędził prawym skrzydłem i dograł w pole
karne do Sergio Aguero, który z bliskiej odległości pokonał Wojciecha
Szczęsnego. Dla Argentyńczyka był to już trzeci gol w tym sezonie. Dwie minuty
później piłkarze Manuela Pellegriniego mogli podwyższyć prowadzenie, ale w
pojedynku z Davidem Silvą lepszy okazał się Szczęsny. Na przerwę piłkarze schodzili
przy wyniku 0:1.
Na drugą połowę nie
wybiegł mało widoczny w pierwszych 45 minutach Frank Lampard. Jego miejsce
zajął były piłkarz Arsenalu Samir Nasri. Początek drugiej części gry ponownie
należał do gospodarzy: podopieczni Arsene’a Wengera atakowali raz za razem, ale
nie potrafili pokonać Harta. W 63. minucie spotkania wysiłki gospodarzy wreszcie
zaowocowały golem: Aaron Ramsey podał do Jacka Wilshere’a, ten łatwo minął
Gaela Clichy’ego w polu karnym, po czym piękną „podcinką” posłał piłkę do
siatki gości. 11 minut później Emirates oszalało ze szczęścia: Jack Wilshere
zagrał głową za plecy obrońców Manchesteru, piłka trafiła do Alexisa Sancheza,
który fenomenalnym wolejem dał Arsenalowi prowadzenie.
W 81. minucie kontuzji
doznał Mathieu Debuchy. Jego miejsce zajął Calum Chambers. Dwie minuty później
w Londynie znowu był remis: z rzutu rożnego dośrodkował Aleksandar Kolarov, a
piłkę do siatki głową posłał obrońca City Martin Demichelis. W tej sytuacji
nie popisała się defensywa Arsenalu – zabrakło odpowiedniej komunikacji przy
ustawianiu krycia, a Wojciech Szczęsny i Mathieu Flamini nawzajem przeszkodzili
sobie w dojściu do piłki zmierzającej do bramki. W samej końcówce meczu goście mogli zadać decydujący cios, ale dwukrotnie po ich atakach piłka trafiała w słupek. W 94. minucie gry Szczęsny w wielkim stylu zatrzymał strzał Edina Dżeko. Chwilę później piłkę do bramki posłał Nasri, ale sędzia odgwizdał spalonego.
Piłkarze obydwu drużyn
nie przebierali w środkach. Sędzia Mark Clattenburg aż siedmiokrotnie karał zawodników
żółtymi kartkami.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.