Dobiegła
końca 30. kolejka Premier League. W hicie tej serii spotkań
ligi angielskiej Arsenal przed własną publicznością zremisował
2:2 z Manchesterem City. Dla drużyny Pepa Guardioli to już trzeci z
rzędu ligowy mecz zakończony podziałem punktów.
Theo Walcott zdobył jedną z bramek dla Arsenalu w starciu z The Citizens
Niedzielny
szlagier Premier League rozgrywany na Emirates Stadium rozpoczął
się znakomicie dla drużyny gości. Już w piątej minucie gry
Manchester City wyszedł na prowadzenie w Londynie: po świetnym
podaniu z głębi pola od Kevina de Bruyne w dobrej okazji znalazł
się Leroy Sane, niemiecki pomocnik minął Davida Ospinę i
skierował piłkę do bramki. Ależ początek w wykonaniu The
Citizens!
Arsenal
potrzebował 35 minut na to, aby odpowiedzieć na trafienie Sane. W
40. minucie obrońcy Manchesteru City po rzucie rożnym zbyt krótko
wybili piłkę z własnej szesnastki. Shkodran Mustafi zagrał głową
w pole karne gości, a tam dobrze odnalazł się Theo Walcott.
Skrzydłowy Kanonierów zdołał opanować piłkę, po czym oddał
celny strzał na bramkę Wilfredo Caballero.
Ekipa dowodzona przez francuskiego menedżera Arsene’a Wengera nie nacieszyła się zbyt
długo z wyrównującego trafienia. Zaledwie 120 sekund po golu
Walcotta Manchester City ponownie objął prowadzenie. David Silva
przytomnie zagrał w polu karnym do Sergio Aguero, zaś argentyński
snajper płaskim uderzeniem posłał piłkę do bramki Ospiny.
Po
przerwie kibice zgromadzeni na trybunach londyńskiego Emirates
Stadium obejrzeli jeszcze jednego gola. W 53. minucie bramkę na 2:2
zdobył Mustafi. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Mesuta Oezila z rzutu
rożnego niemiecki stoper Arsenalu wyskoczył wyżej niż Nicolas
Otamendi i efektownym uderzeniem głową zaskoczył Caballero.
Więcej
bramek w starciu Kanonierów z The Citizens już nie padło. Wynik
2:2 to zła wiadomość dla obydwu zespołów, bowiem nie zmniejszyła
się ich strata do ścisłej czołówki tabeli. Arsenal plasuje się
obecnie dopiero na szóstym miejscu. Z kolei drużyna Pepa Guardioli
zajmuje czwartą lokatę w Premier League, za Chelsea, Tottenhamem
oraz Liverpoolem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.