Reprezentacja Serbii przed meczem z Polską. Orły do boju
W wywiadzie opublikowanym w gazecie „Vecernje Novosti” selekcjoner reprezentacji Serbii Radovan Curcić powiedział, że dla jego zespołu mecz z Polską w Poznaniu będzie początkiem eliminacji najbliższego mundialu. Zatem należy spodziewać się twardej walki między Orłami, bo nasi najbliżsi rywale noszą właśnie przydomek Orlovi.
Czy Serbowie będą dla Polaków wymagającym rywalem? (foto: W.Sierakowski)
Są spadkobiercami reprezentacji Jugosławii oraz Serbii i Czarnogóry, ale jako samodzielna drużyna narodowa istnieją od niespełna dziesięciu lat. W tym okresie Orły potrafiły zakwalifikować się tylko do jednej wielkiej imprezy – World Cup 2010. Tyle że na turnieju rozegranym w RPA nie wyszły z grupy, i to mimo zwycięstwa nad Niemcami, ale cóż z tego skoro przegrały z Ghaną i Australią.
OPERACJA MŚ 2018
Mimo krótkiego istnienia serbską kadrę prowadziło aż ośmiu selekcjonerów, a byli wśród nich nawet znani cudzoziemcy – Hiszpan Javier Clemente i Holender Dick Advocaat, którzy zupełnie nie poradzili sobie z ogromną presją na nich ciążącą. Z kolei byli znakomici serbscy piłkarze, tacy jak Miroslav Djukić i Sinisa Mihajlović, po odejściu z funkcji selektora, jak nazywany jest tam szef kadry, zostawali trenerami drużyn zagranicznych. Teraz już po raz drugi selekcjonerem jest wspomniany Curcić, który 10 stycznia ukończył 44 lata. Pierwsza kadencja była tymczasowa, bo polegała na zastąpieniu zwolnionego Vladimira Petrovicia, którego był asystentem, i trwała od października 2011 przez następne półrocze. W latach 2013-14 prowadził natomiast kadrę do lat 21, awansował do finałów MME i przekazał Mladenowi Dodiciowi, bo na jesieni 2014 przejął pierwszy zespół. Bilans dwóch kadencji Curcicia to 6 zwycięstw, 1 remis i 7 porażek. Ostatnia – 1:4 z Czechami – miała miejsce 13 listopada ubiegłego roku, a cztery dni później Polacy tych samych rywali pokonali 3:1. To pokazuje różnicę jaka dzieli naszą drużynę, od serbskiej.
(…)
Do meczu z Polską nie było specjalnych przygotowań, na 21 marca zaplanowano zbiórkę kadrowiczów, następnego dnia wylot do Poznania, a kolejnego mecz. Z powodu kontuzji nie zostali powołani pomocnicy Sergej Milinković-Savić z Lazio Rzym i Ljubomir Fejs z Benfiki Lizbona. W kadrze znaleźli się natomiast czterej debiutanci: grający w drugiej linii Marko Grujić z Crvenej Zvezdy Belgrad i Nemanja Maksimović z FK Astana, obrońca Aleksandar Pantić z Eibar oraz napastnik Nikola Stojiljković z Bragi.
Zbigniew MROZIŃSKI
Cały artykuł można znaleźć w najnowszym numerze Tygodnika „Piłka Nożna”
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.