Jak na razie reprezentacja Węgier jest jedną z największych niespodzianek tego turnieju. Przed Madziarami jednak najważniejszy test, czyli mecz z reprezentacją Portugalii.
Foto: Ł. Skwiot
Przed turniejem niezbyt wielu ekspertów stawiało na reprezentację Węgier, która w grupie F raczej miała pełnić rolę dostarczyciela punktów. Tymczasem po czterech kolejkach Madziarzy zajmują pozycję lidera z czterema punktami na swoim koncie.
Portugalczycy z kolei jak do tej pory grają zdecydowanie poniżej oczekiwań. Dwa remisy, najpierw z Islandią a następnie z Austrią sprawiły, że na zespół ten spadła fala krytyki. Oczywiście najbardziej krytyka skupiła się na Cristiano Ronaldo, który do tej pory nie zdobył jeszcze ani jednej bramki podczas Euro 2016.
Generalnie w odniesieniu do Portugalii media skupiają się praktycznie tylko i wyłącznie na osobie Ronaldo. CR7 krytykowany jest nie tylko za słabą skuteczność oraz niewykorzystanie rzutu karnego, ale również za swoją arogancję w pomeczowych wypowiedziach. Jednak Fernando Santos jest przekonany, że jego lidera w ostatnim grupowym meczu zagra na miarę oczekiwań. – Ronaldo jest zawodnikiem zdobywającym mnóstwo bramek. Jestem wręcz przekonany, że w meczu z Węgrami wpisze się na listę strzelców – podkreślił portugalski selekcjoner.
Teoretycznie reprezentacja Węgier nie ma żadnych szans na zwycięstwo ze znacznie wyżej notowanym rywalem. Historia spotkań obydwu drużyn zdecydowanie bardziej przemawia za Portugalczykami. W ostatnich pięciu spotkaniach portugalska drużyna narodowa wygrywała z Madziarami za każdym razem, w zdecydowanej większości były to zwycięstwa przygniatające.
Reprezentacja Portugalli za wszelką cenę musi grać o zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu. Z kolei Węgrzy nawet w przypadku porażki mogą awansować do kolejnej rundy. Zapowiada się świetne widowisko.
Środa, 22 czerwca (Lyon)
WĘGRY – PORTUGALIA (18:00)
Przypuszczalne składy:
Węgry: Kiraly – Lang, Juhasz, Guzmics, Kadar – Gera – Dzsudzsak, Kleinheisler, Nagy, Nemeth – Szalai
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.