Jose Mourinho, jak na wytrawnego menadżera przystało, bo przecież w Realu Madryt odpowiada także za politykę transferową, już rozgląda się za wzmocnieniami dla swojego klubu. Chyba dość nieoczekiwanie na listę życzeń Portugalczyka trafił Wilfried Zaha, skrzydłowy Crystal Palace, a więc drużyny wcale nie z Premier League.
Akcje piłkarza jeszcze wzrosły, kiedy okazało się, że selekcjoner reprezentacji Anglii Roy Hodgson powołał go na towarzyski mecz ze Szwecją. 20-latek znalazł się także na liście życzeń Arsenalu Londyn i Tottenhamu Hotspur, był również obserwowany przez skautów Realu. Angielskie media donoszą, że Królewscy na transfer młodego skrzydłowego będą musieli przeznaczyć 20 milionów funtów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.