Przez najbliższy sezon
barwy KGHM Zagłębia Lubin reprezentował będzie defensor
Aleksandyr Tunczew. Bułgarski obrońca, który w
reprezentacji swojego kraju rozegrał 26 spotkań, trafił do
Miedziowych na zasadzie wolnego transferu – informuje oficjalna
strona internetowa „Miedziowych”.
Aleksandyr Tunczew to
wychowanek bułgarskiego klubu Chebyr Pazardżik. W sezonie 2002/2003
trafił do Lokomotiwu Płowdiw i rok później był już
podstawowym zawodnikiem tej drużyny. Z Lokomotiwem świętował
tytuł mistrza kraju (2004 rok), Tunchev przyłożył się do dwóch
brązowych medali, które w przyszłych sezonach wywalczyła
jego drużyna.
Dobre występy defensora w lidze nie umknęły
uwadze działaczom utytułowanego CSKA Sofia, którzy zimą
2005 roku ściągnęli Tuncheva do zespołu ze stolicy. Kolejne dwa i
pół roku, które Tunczew spędził w klubie ze stolicy
przyniosły mu Mistrzostwo, Puchar i Superpuchar ligi.
W
sezonie 2008/2009 nowy defensor Zagłębia zasilił występujący w
League One Leicester City, po roku już z Tunchewem w składzie
drużyna awansowała do Football League Championship (zaplecze
angielskiej ekstraklasy). Bułgarski obrońca zanotował wówczas
20 występów w lidze i strzelił jednego gola.
W
styczniu 2009 roku Tunczew odniósł kontuzję, która
zahamowała jego karierę. W kolejnych dwóch sezonach defensor
rozegrał 5 spotkań na poziomie League Championship. Wreszcie
wydawało się, że Bułgar wrócił do pełni zdrowia,
Leicester przedłużyło z nim o rok kontrakt, bo zawodnik dobrze
prezentował się w okresie przygotowawczym do sezonu 211/2012.
Tunczew miał wrócić do rytmu meczowego w Crystal Palace
(League Championship) , do którego został wypożyczony na 3
miesiące. Obrońca wywalczył miejsce w składzie i doszedł do
formy, Leicester City podjęło wówczas decyzję by Tunczew
wrócił do klubu. Bułgar zagrał jeszcze 3 mecze na poziomie
zaplecza angielskiej ekstraklasy – czytamy na „zaglebie-lubin.pl”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.