Reprezentant Rumunii trafi do Legii Warszawa? Iordanescu zabrał głos
Legia Warszawa dokonała do tej pory jednego transferu. W ostatnich dniach do Wojskowych przymierzany był reprezentant Rumunii. Do tej sprawy odniósł się Edward Iordanescu.
Legia Warszawa dokonała do tej pory zaledwie jednego transferu przychodzącego. W poprzednim tygodniu kontrakt z Wojskowymi podpisał Petar Stojanović, który ma wzmocnić rywalizację na prawej flance. Słoweniec lada chwila rozpocznie treningi z zespołem.
W ostatnich dniach rumuńskie media donosiły, że Legia może sprowadzić reprezentanta Rumunii, z którym Edward Iordanescu współpracował w drużynie narodowej. Mowa o Denisie Dragusie.
– Znam go z reprezentacji Rumunii, to świetny piłkarz. Grał u mnie, był ważnym elementem drużyny na Euro. Jest jednak teraz zawodnikiem Trabzonsporu, który dużo za niego zapłacił. Czy do nas trafi? To nie jest łatwy temat. Jestem w pełni przekonany, że wniósłby jakość do zespołu. Może grać zarówno na skrzydle, jak i w ataku. Trudno jednak cokolwiek więcej powiedzieć z powodów finansowych. Zostałem o niego zapytany i odpowiedziałem, że to bardzo dobry piłkarz. Zobaczymy, czy będzie dla nas opcją, ale też musimy znać dokładne oczekiwania jego obecnego pracodawcy – przyznaje Iordanescu.
Dragus rok temu trafił do Trabzonsporu za 1,7 mln euro z belgijskiego Standardu Liege. W tureckim klubie rozegrał 26 meczów, w których strzelił 3 gole i zaliczył asystę. W reprezentacji Rumunii uzbierał 24 występy, w których zdobył pięć goli.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Ja myślę, że Legia szykuje taki hit transferowy. Że cała liga będzie go zazdrościć.