Przejdź do treści
#RetroPN –  Andrzej Juskowiak: Kto mi da skrzydła?

Polska Ekstraklasa

#RetroPN – Andrzej Juskowiak: Kto mi da skrzydła?

W ramach naszego cyklu #RetroPN przedstawiamy rozmowę Leszka Orłowskiego z Andrzejem Juskowiakiem, która ukazała się w numerze 15/1998 tygodnika „Piłka Nożna”.




Okropnie w telewizji wyglądał ten pana faul na Silvio Meissnerze z Arminii Bielefeld…
Naprawdę, proszę mi wierzyć, nie miałem zamiaru go skrzywdzić. Walczyliśmy o piłkę, wykonałem wślizg. Już kiedy nie mogłem nic zrobić, rywal przeniósł ciężar ciała na nogę, w której kostkę po chwili uderzyłem kolanem. Zaznaczam – kolanem, a nie wyprostowaną nogą. Sędzia nie zamierzał mnie ukarać nawet żółtą kartką za to wejście. Dopiero gdy zobaczył jak wygląda noga Meissnera, wysłał mnie do szatni.


Jak ta kartka wpłynie na pan przyszłość w Borussii?
Podobno federacja zamierza odsunąć mnie od sześciu spotkań. Kolejkę wcześniej czerwoną kartkę dostał Patrik Andersson. Darowano mu dyskwalifikację w drodze wyjątku, ale teraz wygląda na to, że ja będę cierpiał za nas dwóch. Gdyby istotnie ukarano mnie tak srogo, to rundę mam straconą. Dalej – jeśli Borussia spadnie z ligi, to wielu zawodników pożegna się z klubem. Na pewno będę w tej grupie. Po prostu kontrakt kończy mi się za rok, w czerwcu i wtedy mógłbym odejść za darmo, a teraz można jeszcze dostać za mnie jakieś pieniądze. 


Ile może zmienić jedna pechowa sytuacja! Kiedy rozmawialiśmy przed meczem ze Słowenią, na pytanie, czy i kiedy Andrzej Juskowiak trafi jeszcze do czołówki europejskich napastników, odpowiadał pan, że nawet tej wiosny może pan zabłysnąć…
Tak. Byłem bowiem dobrze przygotowany do gry pod względem fizycznym, wygrałem rywalizację o miejsce w składzie Borussii z Duńczykiem Pedersenem. Wychodziłem w podstawowej jedenastce i drużyna osiągała dobre wyniki. Grałem nieźle, a stać mnie na to, by grać jeszcze lepiej.


Czy wygranie walki o miejsce w składzie przeciętnego zespołu z przeciętnym zawodnikiem duńskim mogło napawać aż takim optymizmem?
Duńczyk nie jest wcale przeciętny, bo zakupiono go z Blackburn Rovers za 7 milionów marek. Już to świadczy o jego wartości. Natomiast jeśli chodzi o zespół, to w Bundeslidze nie ma słabych drużyn, każdy może wygrać z każdym… 


Miejsce w składzie drużyny zyskał pan po meczu z Karlsruher SC, gdzie strzelił pan bramkę…
To nie tak. Cały czas prezentowałem się dobrze, ale trener w początkowej części rundy postawił w ataku na duet Skandynawów, wychodząc z założenia, że oni będą się lepiej rozumieć. Ja, kiedy już grałem, nawet w przegranych meczach miałem najwyższe noty z całego zespołu. Byłem bardzo zadowolony ze swojej postawy


Pomijając wydarzenie z meczu z Arminią, jak pan ocenia mijający sezon? Miał on być dla pana przełomowym, miał pan trafić do czołówki napastników Bundesligi…
Źle rozpoczęliśmy rozgrywki, przegraliśmy za dużo meczów. Potem, gdy pojawiło się widmo spadku, zapanowała duża nerwowość. Buduje się w mieście nowy stadion, a tu drużyna zlatuje z ligi… Szukano ciągle nowych rozwiązań personalnych, co spowodowało, że nie miałem miejsca w składzie.


Nie żałuje pan przejścia do wymarzonej Bundesligi? W Sportingu i Olympiakosie zdobywał pan więcej bramek…
Jeżeli Borussia grałaby skrzydłami jak wtedy, kiedy do niej przychodziłem, na pewno byłoby z tym lepiej. Jednak od dawna już nie grają obaj boczni pomocnicy, którzy stanowili o jej sile. Neun został sprzedany, a Kastenmaier ma kontuzję. Gra zespołu jest teraz prowadzona niemal wyłącznie środkiem pola, a to jest bardzo czytelne dla przeciwnika. 


Wróćmy do wątku, od którego zaczęliśmy. Proszę o porównanie umiejętności dwóch piłkarzy. Andrzeja Juskowiaka z igrzysk w Barcelonie i Andrzeja Juskowiaka dzisiaj…
-Jestem dziś zawodnikiem bardziej doświadczonym, dojrzałym. Po Barcelonie na pewno nie w każdym zespole dałbym sobie radę, choćby dlatego, że nie znałem języków obcych. Teraz jest inaczej… Dziś mam tyle pewności siebie, że mogę przyjść do nowego klubu i od razu zacząć strzelać gole, wejść do drużyny bez okresu aklimatyzacji. Poradzę sobie nawet wtedy, gdy partnerzy nie będą na mnie grali. Kilka lat temu byłoby to niemożliwe…


Kibice polscy obserwując pana grę w kadrze i w klubie, mają pod jej adresem wiele zarzutów. Największym jest to, że gra pan statycznie, nie szuka okazji, nie walczy… Czy pan się zgadza z tą oceną?
Nie do końca. Z Izraelem nie dostawałem żadnych piłek. Zresztą Izrael dobrze grał w obronie. Nie jest to byle jaki zespół, skoro potrafił pojechać do Rumunii i tam wygrać. Kiedyś miałem w reprezentacji więcej dobrych piłek – ze skrzydła i prostopadłych – niż w ostatnich dwóch meczach, w których wyszedłem w podstawowym składzie oraz we fragmencie spotkania ze Słowenią. Za mecz z Mołdawią chyba nikt nie ma do mnie pretensji…


Czyli, żeby Andrzej Juskowiak dobrze grał w reprezentacji, potrzebuje dwóch skrzydłowych?
Dobrych skrzydłowych. Jeżeli nawet graliśmy skrzydłami w meczu z Izraelem, to do mnie nie dochodziły dobre dośrodkowania. Nie byliśmy odpowiednio skoncentrowani, bo obie bramki padły po naszych wyraźnych błędach. Gdybyśmy ich uniknęli zremisowalibyśmy 0:0 i nie byłoby problemu, bo remis na wyjeździe nie jest wynikiem złym.


Ale sami nie stworzyliście żadnych sytuacji!
No nie, stworzyliśmy dwie, a nawet trzy, może nie takie jak przeciwnicy, ale też niezłe. 


W jakim stopniu gra środkowego napastnika zależna jest od jego dyspozycji, a w jakiej od klasy partnerów?
W połowie. Jeżeli jestem w super formie, to owszem, mogę z jakiejś półszansy zdobyć bramkę, ale na ogół, gdy nie będę miał piłek, to goli nie będzie. Cudów nie można ode mnie wymagać.


Czy wciąż uważa pan, że atak reprezentacji powinni tworzyć Kowalczyk i Juskowiak?
Ostatni raz taki atak zagrał w meczu z Mołdawią i chyba efekt był nie najgorszy. Znamy się na tyle dobrze, że nie musimy już rozgrywać żadnych sparringów…


Rozmawiał LESZEK ORŁOWSKI


TEKST ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NR 15/1998)


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej