Faworytem do odniesienia zwycięstwa byli oczywiście gospodarze, którzy zasygnalizowali ostatnio zwyżkę formy i wygrali trzy ostatnie spotkania ligowe. Nikt chyba jednak nie spodziewał się, że przewaga BVB będzie tak wielka. Podopieczni Juergena Kloppa dominowali w każdym elemencie gry i raz za razem szturmowali bramkę rywali.
Cóż jednak z tego, jeśli żadnej z licznych okazji do zdobycia gola nie udało się im wykorzystać. Swoje znakomite szanse mieli Marco Reus i Pierre-Emerick Aubameyang, jednak albo brakowało im skuteczności, albo kapitalnie bronił młodziutki Timo Wellenreuther.
W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie. Ogromną przewagę cały czas mieli gospodarze, ale piłka nadal nie chciała wpaść do siatki. Co się jednak odwlecze…
Wystarczyło bowiem kilkadziesiąt sekund, by Dortmund zadał swojemu rywalowi dwa nokautujące ciosy. Okazję sam na sam z bramkarzem wykorzystał Aubameyang, który celebrował zdobytego gola zakładając ukrytą gdzieś maskę Batmana. Goście nie zdołali się otrząsnąć po tracie pierwszej bramki, a już stracili kolejną. Tym razem kontratak celnym strzałem wykończył Henrik Mchitarjan, który po dośrodkowaniu ze skrzydła dobił piłkę do siatki z najbliższej odległości. W końcówce gości rozbił Marco Reus.
Schalke bardzo mocno zapracowało sobie na porażkę, ponieważ rozegrało katastrofalne zawody. Bez pomysłu, bez chęci odważniejszego zaatakowaniu rywali – to się musiało tak skończyć, a 0:3 to i tak najniższy wymiar kary.
Warto dodać, że na ostatni kwadrans swoją okazję otrzymał Jakub Błaszczykowski, który zastąpił na boisku Shinjiego Kagawę.
***
Co działo się na innych niemieckich boiskach? Bayer Leverkusen bez Sebastiana Boenischa w kadrze meczowej pokonał Freiburg (1:0), Hannover zremisował ze Stuttgartem (1:1) – grał Artur Sobiech, Hertha okazała się lepsza od Augsburga (1:0), a Hoffenhem z Eugenem Polanskim (strzelony gol!) w składzie wygrało z Mainz (2:0).
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.