Kibice Manchesteru United muszą się uzbroić w cierpliwość i przygotować na bardzo gorące miesiące. Już w lecie ich ukochany zespół będzie czekała jedna z największych rewolucji w historii.
Jak donosi „Daily Mail” z Old Trafford pożegna się w najbliższych miesiącach przynajmniej dziesięciu zawodników. David Moyes będzie musiał zaczynać niemal od początku, od samych fundamentów, ale właśnie taki jest wymóg chwili. Manchester United potrzebuje rewolucji.
Kto miałby już w lecie odejść z klubu? Wiadomo, że przesądzona jest przyszłość Nemanji Vidicia i Patrice’a Evry, którym wygasają kontrakty i już od jakiegoś czasu wiedzieliśmy, że nie zostaną one przedłużone. Ich śladem mają podążyć Rio Ferdinand i Alex Buttner, a to oznacza, że praktycznie w jednej chwili Moyes straci czterech obrońców.
Idźmy dalej. Z Old Trafford maja się także pożegnać Anderson, Nani, Ryan Giggs, Tom Cleverley, Shinji Kagawa i Ashley Young. Pozyskane z ich sprzedaży pieniądze mają zostać przeznaczonych na nowych zawodników i mają się stać podwaliną pod nowy, autorski projekt Moyesa.
Kto w takim razie zasili szeregi Czerwonych Diabłów? W ostatnich miesiącach z przejściem do Manchesteru łączono wielu piłkarzy, wystarczy wymienić jedynie takie nazwiska jak Toni Kroos, Luke Shaw, William Carvalho czy Ezequiel Garay.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.