Reprezentacja Polski wywalczyła wczoraj awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy, wygrywając na PGE Narodowym z Macedonią Północną 2:0 po golach rezerwowych – PrzemysławaFrankowskiego oraz ArkadiuszaMilika. JerzyBrzęczek miał szczęście do zmienników nie tylko w tym spotkaniu, ale w całych eliminacjach.
Już mecz otwierający eliminacje w Wiedniu pokazał, że selekcjoner ma szczęście do zawodników, których wprowadza do gry z ławki rezerwowych. Brzęczek posadził na ławce KrzysztofaPiątka, który w marcu był w morderczej formie w Serie A. Napastnik Milanu pojawił się na boisku w 59. minucie, a już dziesięć minut później cieszył się ze zwycięskiego trafienia dla biało-czerwonych.
Kilka dni później w pierwszym starciu z Łotwą znowu dał znać o sobie jeden ze zmienników. Tym razem punkt w klasyfikacji kanadyjskiej dołożył wprowadzony w drugiej połowie JakubBłaszczykowski, który asystował przy golu KamilaGlika. Było to trafienie na 2:0 dla biało-czerwonych.
W czerwcu kadra Brzęczka koszmarnie męczyła się na wyjeździe z Macedonią Północną. W przerwie selekcjoner zdecydował się na zmianę i za Przemysława Frankowskiego wprowadził Piątka. Snajper Milanu kilkadziesiąt sekund później wepchnął piłkę do siatki i zapewnił Polakom komplet punktów.
Z Izraelem biało-czerwoni w podstawowym ustawieniu strzelili rywalom trzy gole, ale w końcówce znowu o sobie dali znać rezerwowi. Wprowadzony ArkadiuszMilik podał do wprowadzonego DamianaKądziora, który zaliczył debiutanckie trafienie w narodowych barwach.
We wrześniu reprezentacja Polski nie strzeliła ani jednego gola. W październiku w meczu z Łotwą show skradł RobertLewandowski, który zaliczył hat-tricka, a rezerwowi nie asystowali przy żadnej bramce.
Wczoraj Brzęczek znowu miał nosa. Wprowadził w drugiej połowie Frankowskiego i Milika, którzy strzelili do golu i zapewnili nam bilety na Euro 2020. – Zawodnicy, którzy wchodzą z ławki dają nam jakość. Tłumaczę to drużynie w trakcie odpraw, że są nam potrzebni – mówił selekcjoner po wczorajszym spotkaniu.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.