Nie milkną echa zdarzenia do jakiego doszło w trakcie meczu Bayernu Monachium z Realem Madryt w półfinale Ligi Mistrzów. Chodzi oczywiście o chamskie zachowanie Franka Ribery’ego wobec Daniela Carvajala.
Nie ma usprawiedliwienia dla zachowania Ribery’ego
Francuz pod koniec pierwszej połowy wspomnianego spotkania stracił nad sobą panowanie i uderzył rywala w twarz otwartą dłonią. Sędzia nie widział tego zdarzenia, jednak wszystko zostało zarejestrowane na taśmach telewizyjnych i można się spodziewać, że Ribery’ego kara nie ominie.
Co na to sam zainteresowany? Zamiast przyznać się do błędu i przeprosić, ten brnął w zaparte. – Takie rzeczy po prostu się zdarzają. Oddałem mu, zrobiłem to samo, co on mnie – powiedział.
– To jest futbol, to jest Liga Mistrzów. Kiedy wydarzenia nie układają się po twojej myśli, to naprawdę ciężko utrzymać nerwy na wodzy – dodał skrzydłowy Bayernu, któremu za uderzenie Carvajala grozi dyskwalifikacja.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.