Arjen Robben miał w lecie 2012 roku okazję do zasilenia szeregów Juventusu. Holenderski skrzydłowy zdradził podczas rozmowy z „La Gazzetta dello Sport”, że nie wahał się ani chwili z odrzuceniem tej propozycji.
– Odrzucenie tej oferty nie miało nic wspólnego z samym Juventusem. Po prostu czuję się bardzo dobrze w Bayernie, zupełnie tak jak obecnie. To jest właśnie głównym powód, dla którego ten transfer nigdy nie doszedł do skutku – wyznał Robben.
– Juventus to fantastyczny klub, który bardzo szanuję. To dla mnie także wielki honor, że tak wielka firma była zainteresowana moimi usługami – kontynuował. – W momencie, gdy oferta się pojawiła, od razu odpowiedziałem, że zostaje w Monachium. W odpowiedzi usłyszałem, że drzwi zawsze będą dla mnie otwarte – dodał.
Umowa Robbena z Bayernem Monachium obowiązuje do końca czerwca 2015 roku. Sam zawodnik nie wykluczył, że po jej wygaśnięciu spróbuje swoich sił w innym kraju.